Autor: Żeromski Stefan
Gatunek: klasyka polska
Ilość stron: 340
Tomasz Judym jest mężczyzną wywodzącym się z rodziny robotniczej, dzięki wsparciu finansowym jego ciotki, udaje mu się ukończyć medycynę. W trakcie rozpoczęcia praktyki lekarskiej, dostaje się na spotkanie elity związanej z jego fachem, gdzie opowiada o swoich reformach dotyczących służby zdrowia w kraju. Zostaje ona negatywnie opatrzona. Młody mężczyzna zakłada własny gabinet w Warszawie, jednak nie cieszy się on popularnością, dlatego, gdy nie posiada już żadnych środków, postanawia przyjąć ofertę pracy w Cisach, miejscowości uzdrowiskowej. Stara się tam przeprowadzić szereg reform, które niestety nie są doceniane. Szefostwo z każdym dniem ma coraz bardziej dosyć Tomasza Judyma, z powodu na jego zapatrywania względem poprawy życia drugiego człowieka, a nie korzyści finansowych.
Recenzja:
Na rynku istnieje wiele książek o młodych ludziach chcących się wybić, posiadających wykształcenie, którzy nie chcą, aby kojarzono ich z statusem majątkowym oraz pochodzeniem. Przez pierwsze kilka rozdziałów myślałam, że owa powieść będzie traktowała w rzeczy samej o doktorze, jednakże takim, który chce pomagać bezdomnym. Tak przynajmniej wnioskowałam z tytułu. Nic bardziej mylnego! Tytułowa bezdomność dotyczy duszy, nie tylko samego Judyma, który błąka się po świecie w celu spełnienia swej misji - pomagania innym osobom, reformowania służby zdrowia, lecz również jego brata Wiktora, który marzy o lepszym życiu. Nie chce on mieszkać w małej klitce. Marzy o luksusie, jednakże przypłaca za to wysoką cenę - musi wyjechać z Warszawy i opuścić swoją rodzinę. Niestety nawet za granicą w Szwajcarii nie znajduje tego, czego potrzebuje, dlatego planuje wyjazd do USA. Jest to człowiek ciągle wędrujący, szukający szczęścia tam, gdzie go nie znajduje. Joanna Podborska to przykład emancypantki, która pragnie poprawy bytu dla kobiet. Przez wiele lat pracowała, aby pomóc finansowo swemu rodzeństwu oraz, aby się utrzymać. Gdy poznaje Tomasza Judyma zakochuje się w nim, jednakże mimo odwzajemnionego uczucia nie dane jest im bycie razem, z powodu misji Judyma. Tomasz pozbawia ją szansy na zbudowanie prawdziwego ciepła rodzinnego, pozbycia się uczucia bezdomności. Każdy z bohaterów powieści poszukuje swojego szczęścia, nie wszystkim jednakże dane jest go zaznać. Książka porusza problem życiowy. Przedstawia ludzi, poszukujących swojej drogi życiowej. W pewnym momencie stają na rozdrożu i muszą wybrać między własnym szczęściem, a spełnieniem. Przemawiają do nich różne argumenty, dla Wiktora są to pieniądze, Joanny miłość, Judyma pomoc innym ludziom. Gdyby nie ciężki język powieści oraz zbyt duża ilość impresjonistycznych obrazów Warszawy czy to Paryża byłaby to zapewne bardzo ciekawa lektura.
Ocena: Przez przerost opisów ucierpiała znacznie dynamika fabuły. Znośna, lecz na pewno dla ludzi o mocnych nerwach.
Z pewnością już za niezbyt długi czas będę miała tę książkę jako lekturę. Nie wiem czy przeczytam, bo nie lubię narzucania mi tego co mam czytać.
OdpowiedzUsuńNa moim blogu zaprosiłam Ciebie do pewnej zabawy: http://chasm-czyta.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html