Autor: Bułhakow Michał
Tytuł: "Mistrz i Małgorzata
Gatunek: klasyka obca
Ilość stron: 458
Dwaj mężczyźni związani ze światem literatury - redaktor Berlioz i pisarz o pseudonimie Bezdomny. Spotykają się by omówić dzieło Bezdomnego, w którym traktuje on o Jezusie. Redaktor, ateista, niezaprzeczalnie twierdzi, iż nie można pisać o kimś kto nie istnieje i nie istniał. Wkrótce do dyskusji nad utworem przyłącza się nieznajomy turysta - jak podejrzewają literaci. Pyta się on o to czy skoro nie wierzą w Boga wierzą przynajmniej w diabła. Nie wierzą. Wkrótce po tym redaktor umiera przejechany przez tramwaj jak przewidział nieznajomy, a pisarz popada w schizofrenię. Przeniesiony do szpitala dla umysłowo chorych poznaje mistrza. Twierdzi on, że owy turysta to szatan w ludzkiej postaci. Opowiada także o swoich perypetiach życiowych - ukochanej kobiecie - Małgorzacie, powieści, która zrujnowała jego życie o Poncjuszu Piłacie i ukrzyżowaniu Chrystusa. Wkrótce okazuje się, że szatan robi demoniczne widowisko w teatrze Varieties. Małgorzata mając nadzieję na odnalezienie mistrza wchodzi w konszachty z diabłem. Tymczasem diabeł wraz ze swoją świtą burzy ład panujący w Moskwie, jednakże nikt go o to nie podejrzewa, bo skrywa się pod pseudonimem Wolanda.
Recenzja:
Recenzja:
Książka jest bardzo interesująca, jednakże żeby to dostrzec trzeba zwrócić uwagę na genezę utworu. Michał Bułhakow żył w czasach totalitarnych. Ścisła i wszędobylska cenzura, trudności z wydawaniem utworów, tajna policja (NKWD). Zaginięcia, morderstwa i wywózki osób, które jeszcze wczoraj chodziły sobie swobodnie po ulicach Moskwy to tylko jedne z nielicznych przykładów tego, jak wyglądało wtedy życie. Wzorując się na rzeczywistości, Bułhakow napisał powieść, w której umieścił wszystkie swoje rozterki na temat życia jakie musiał prowadzić. W zabawny sposób jest w niej przedstawiana sylwetka szatana, jako tego, kto sprawuje piecze nad porządkiem na całym świecie, w czym pomagają mu Korowiow i Behemot. Liczne zniknięcia i zeznania policyjne zamiast przerażać, bawią. W wyjątkowy sposób zarysowany został także obraz społeczeństwa, które za poprawę swojego bytu są skłonni oddać wszystko, byle ktoś potrafił zmienić ich życie na lepsze.
ocena: warta uwagi, jeżeli ktoś jest zainteresowany zgłębianiem informacji o ustroju totalitarnym przedstawionych w żartobliwy sposób i poddać się refleksji na temat egzystencjalizmu

